Przedstawiamy słowo komentarza trenera Bertilssona oraz sztab szkoleniowy, który będzie prowadził Reprezentację Kobiet podczas Eliminacji Mistrzostw Świata 2015 w Poznaniu.

"Na wstępie chciałbym zaznaczyć, że nie będę się rozwodził nad konkretnymi atrybutami żadnej z zawodniczek, ale słowo komentarza może być ciekawe. Justyna Trębacz jest naszym rezerwowym bramkarzem, gdyby ktoś z podstawowych wypadł z kadry. To jest oczywistość. Jest bardzo młoda i ma przed sobą świetlaną przyszłość. Konkurencja dla obrony była wyższa niż w ataku, ponieważ powołanych zostało 7 obrońców. Mamy świetnych obrońców, więc awans do tej grupy musiał być trudny, dlatego nawet niektóre dziewczyny z dobrymi wynikami testów musiały "odpaść." Mamy dużo obrońców grających ofensywnie, a mniej wybitnie defensywnych o dobrych warunkach fizycznych, nad czym ubolewam. Mam nadzieję, że w przyszłości to się zmieni. Największy problem jaki mamy z atakującymi to fakt, że dziewczyny opierają się głównie na swoim talencie i nie pracują nad sobą tak, jak mogłyby to robić, a taka praca jest konieczna, aby w ciągu 5 dni rozegrać 4 dobre mecze. Nasze nadzieje położyliśmy w 11 dziewczynach, które sprostały wymogom testów, ale nie ukrywam, że musieliśmy podjąć trudne decyzje, bo poziom był niezwykle wyrównany. O słuszności naszych decyzji przekonamy się dopiero po turnieju." - skomentował powołania do kadry trener, Christer Bertilsson.

Christer Bertilsson (43l.):
Z Christerem poznaliśmy się w 1997 roku podczas wyjazdu na jeden z turniejów eliminacyjnych o Puchar Polski Juniorów Starszych. Z jednej strony, jako kolega i trener bardzo spokojny, poważny, potrafiący zawsze trafnie i bez emocji ocenić sytuację oraz zawodnika. Z drugiej zaś, z żartem i bez kompleksów podchodzący do wielu spraw. Zawsze w 100% oddany temu co robi. Posiada ogromną wiedzę i doświadczenie w unihokeju, a co najważniejsze w naszej polskiej mentalności, dzieli się nią bez problemu. W skrócie: Christer to dobry człowiek, świetny kumpel i super trener. Christer jest pierwszym trenerem Reprezentacji.*

Paweł Ludwichowski (44l.):
Człowiek w 100% oddany unihokejowi. Cały swój wolny czas spędza oddając się na rzecz pracy z klubem i Reprezentacją. Był pierwszym trenerem byłej kadry kobiet U19, z którą wykonał bardzo dobrą pracę, a część zawodniczek z powodzeniem została wprowadzona do kadry seniorskiej. Trener klubowy od 2001 roku. Nauczyciel o ogromnej wiedzy na temat unihokeja oraz ludzkiej anatomii, co jest bez wątpienia jego ogromną zaletą. Zdobywca medali w wielu kategoriach wiekowych, który wytrenował wiele świetnych zawodniczek. Znam go od wielu lat i współpracę z nim cenię bardzo wysoko. Podczas Eliminacji będzie pełnił funkcję trenera.

Michał Gużyński (41.):
Również oddany w 100% unihokejowi człowiek, który ciężką pracę bardzo dobrze łączy z życiem rodzinnym. Wraz z Pawłem prowadził kadrę kobiet U19. Człowiek o bardzo serdecznej i ciepłej postawie, twórca rodzinnej i miłej atmosfery w zespole. Jest w stanie dostrzec elementy, na które inni nie zwracają uwagi. W czasie wolnym kij i piłeczkę zamienia na pudło rezonansowe, struny i gryf. Podczas Eliminacji będzie trenerem "od zadań specjalnych" - zajmie się m.in. dogłębną analizą statystyk, co z pewnością pomoże w budowaniu dobrej postawy zespołu.

Piotr Ludwichowski (44.):
Tak samo jak jego brat bliźniak i Michał, nie widzi świata poza unihokejem. Tak samo jak jego poprzednicy jest nauczycielem, a w swoim klubie zajmuje się najmłodszymi kategoriami wiekowymi. Jego otoczenie jest bardzo podobne do tego, w którym obraca się Paweł. Jego zadania podczas turnieju będą zupełnie inne. Piotr będzie zajmował się dokumentacją meczów - nagraniami wideo i zdjęciami. Do jego zadań będzie należało także prowadzenie wszelkiej dokumentacji, a jest to jedna z wielu rzeczy, które nie są dostrzegalne dla zwykłego widza i za to należą mu się ogromne słowa uznania.

Jagoda Wieczorek (26l.):
Bardzo się cieszę, że Jagoda przyjęła moje zaproszenie do współpracy. Z racji, że znalazła się na liście 30 zawodniczek, będzie także zawodnikiem alternatywnym na wypadek kontuzji jakiejś z podstawowych powołanych. Jagoda, pełniąc funkcję menedżera zespołu będzie miała za zadanie troszczyć się o wszelkie sprawy "praktyczne" związane z funkcjonowaniem zespołu. Chcemy także wykorzystać jej znajomość z powołanymi zawodniczkami, aby była łącznikiem pomiędzy zespołem i drużyną. Dzięki znajomości języków i umiejętności pracy z ludźmi będzie bardzo dobrą twarzą naszej drużyny.

Magdalena Pawlik i Mateusz Iwanicki będą fizjoterapeutami zespołu. Magda jest wraz z zespołem od bardzo długiego czasu z liczbą około 50 meczów na koncie przeciwko wielu różnym zespołom. Dla Mateusza będzie to pierwszy turniej w kategorii seniorskiej. Obydwoje są ekspertami w swojej dziedzinie. Podczas takich jak ten turniejów ich praca jest nadzwyczaj ważna. Ciężko sobie wyobrazić ile czasu spędzają z zawodnikami po meczach. Dzięki ich pracy nawet najbardziej poobijani zawodnicy nadają się "do dalszego użytku".

Podjęliśmy także współpracę z trenerem bramkarzy zespołu Warberg IC, jednej z najlepszych męskich drużyn w Szwecji. Bardzo mnie cieszą wszystkie informacje jakie od niego otrzymuję na temat postawy naszych bramkarzy. Mam nadzieję, że w przyszłości będziemy mogli jeszcze bardziej zacieśnić naszą współpracę.

W najbliższym czasie na naszej stronie ukaże się obszerny wywiad z trenerem Christerem Bertilssonem.

* - o Christerze wypowiada się trener Michał Gużyński

El. Mistrzostw Świata 2015