Trenerzy kadry narodowej kobiet przedstawili atakujących powołanych na Eliminacje Mistrzostw Świata 2015. Turniej odbędzie się 4-8 lutego w Poznaniu. O powołaniu rozmawialiśmy z Martą Chudyszewicz.
O powołanych na turniej atakujących wypowiada się trener, Christer Bertilsson.
Maja Mazur (SUS Travel Jedynka Trzebiatów, 16l.):
Najmłodsza zawodniczka w całym zespole, ale jednocześnie największy polski talent do lat 18. Czeka ją świetlana przyszłość, jeśli tylko będzie ciężko pracować i uniknie groźnych kontuzji. Już teraz znajduje się w "10" najlepiej punktujących zawodniczek. Bardzo dobrze wypadała w czasie ostatnich Mistrzostw Świata Kobiet U19, podczas których, choć nie zdobyła żadnego punktu, była jedną z najlepszych zawodniczek całego zespołu. Możliwość gry w dwóch kategoriach wiekowych daje jej niepowtarzalną szansę na spędzenie dużej ilości czasu na boisku, co przynosi świetne wyniki, także w testach sprawnościowych. Na boisku chce stale pracować, a jak na swój wiek jest wyjątkowo "zachłanna" gry. Podczas pierwszego występu w kadrze seniorskiej będzie musiała jeszcze popracować nad właściwością podejmowanych na boisku decyzji związanych ze strzałami i podaniami. Na to wszystko przyjdzie odpowiedni czas.
Anna Raczkowska (Energa Gdańsk, 22l.):
Zawodniczka grająca w bardzo ciekawy sposób, która według nas bardzo pasuje do naszego pomysłu drużyny. Ze średnią 1,36 pkt./mecz, wliczając także Puchar Europy rozgrywa swój najlepszy sezon w Salming Ekstralidze. Typ strzelca, który ma bardzo dobre oko na boisku, a jedyne czego jej brakuje to odrobiny więcej prowadzenia gry. Do kadry powołana po raz pierwszy.
Honorata Biały (Multi - 75 Killers Kraków, 23l.):
Jej postawą jesteśmy niezwykle pozytywnie zbudowani. Na swój pierwszy występ w kadrze zasłużyła fantastycznymi wynikami fizycznymi oraz ciężką pracą na boisku. Jej prędkość i wytrzymałość stoją na światowym poziomie! Podczas ostatniego zgrupowania zrobiła na nas ogromne wrażenie. Typ zawodniczki, której brakowało nam w zespole wcześniej. Na jej korzyść działa także średnia 2,11 pkt./mecz. Możliwość obserwacji jej gry podczas Eliminacji powinna być ucztą dla widza.
Marta Chudyszewicz (Energa Gdańsk, 19l.):
Marta cechuje się niezwykłymi umiejętnościami, które chcielibyśmy sprawdzić w czasie tego turnieju i ocenić w jaki sposób sprawdzają się w kadrze seniorskiej. Niestety, bardzo duża rywalizacja w klubie, nie pozwala jej na spędzenie tak dużej ilości czasu na boisku jaką my byśmy sobie życzyli. Jednak każde swoje wejście na boisku wykorzystuje na 100% i tyle samo zaangażowania widać w jej grze. Potrzebuje nieco więcej siły fizycznej, aby osiągnąć najwyższy poziom na swojej pozycji, ale to w tej chwili nie jest najważniejsze. Jej zaletą są "szybkie nogi". Cząstka byłej kadry kobiet U19, w Reprezentacji seniorskiej po raz pierwszy.
Dla Ciebie to pierwsze powołanie do kadry seniorskiej, jakie to uczucie?
Wiadomość o powołaniu bardzo mnie zaskoczyła. W pierwszej momencie był to szok, lecz po chwili ogarnęła mnie radość. Coś niesamowitego! Kolejny raz zagrać w barwach narodowych u nas w Polsce, ze swoimi kibicami. Ponieważ będą to to moje pierwsze eliminacje w kategorii seniorskiej, chcę tę szansę wykorzystać na 150%.
Kogo uważasz za najtrudniejszego rywala? Tradycyjnie Szwedki?
Tak, a na dodatek z nimi zagramy pierwszy mecz. Jest to zdecydowanie najmocniejsza drużyna w naszej grupie, ale żadnej z pozostałych drużyn nie można bagatelizować.
Czego Twoim zdaniem można się spodziewać po grze zespołu?
Jestem pewna, że razem z dziewczynami pokażemy się z jak najlepszej strony. Do każdego meczu musimy podejść skupione i pełne energii, ponieważ mierzymy na wysokie miejsce, aby awansować do Mistrzostw Świata. Liczymy na doping naszych kibiców! Do zobaczenia w Poznaniu!
