Podsumowanie meczów ze Szwecją oraz Ukrainą + podsumowanie fazy grupowej Eliminacji do Mistrzostw Świata.

Wczoraj Polska musiała uznać wyższość Szwedów, zespołu wyraźnie odstającego poziomem sportowym od reszty stawki. Pierwsze minuty należały do tych najgorszych z przebiegu całego spotkania, bowiem Polska  bardzo szybko straciła 3 bramki. Z czasem naszym graczom udawało się blokować coraz więcej uderzeń szwedzkich napastników oraz konstruować coraz to śmielsze ataki zaczepne.

 

Z przebiegu gry to oczywiście Skandynawowie mieli zdecydowaną przewagę i potwierdzali do kolejnymi golami (po 2. tercji 10:0 dla naszych rywali), ale dla trenerów polskiej drużyny ważne w tym spotkaniu było przede wszystkim realizowanie założeń taktycznych, które mają przynieść efekt w najważniejszym momencie turnieju. Trudno też nie odnieść wrażenia, że z minuty ma minutę gra Polaków "kleiła się" coraz lepiej, czego dowodem była ostatnia odsłona rywalizacji z Szwecją, którą Polacy zremisowali 2:2, dzięki czemu zanotowali ostatecznie jeden z najlepszych rezultatów w historii rywalizacji z potęgą światowego unihokeja oraz najniższą porażkę ze "Sverige" w swojej grupie.

Skrót meczu Polska - Szwecja:

Polska - Szwecja 2:12 (0:5, 0:5, 2:2)


Stosunkowo niedługo po wyczerpującym spotkaniu ze Szwedami (piątek 16:00), Polacy stanęli naprzeciw zawodników o tej samej... barwie koszulek. Mecz z Ukrainą rozpoczął się dziś (sobota) o godzinie 10:00. Dość wczesna pora i nieduża ilość czasu na regenerację po wczorajszym pojedynku sprawiły, że zaczęliśmy nieco ospale, co jednak mimo wszystko nie wpływało na sam wynik, a bardziej płynność gry i szybkość reakcji. Pierwszy gol to jednak trafienie dla Polski w 7. minucie, ale już 3 minuty później po dobrze rozegranym rzucie wolnym skutecznie odpowiedzieli nasi wschodni sąsiedzi. I to tak naprawdę wszystko, czym Ukraina zagroziła w pierwszej tercji, bowiem w kolejnych minutach doskonale spisywał się nasza obrona. Szczególnie warty odnotowania był fakt zdobywania bramek po ładnym, długim rozegraniu piłki oraz przepiękne trafienie z rzutu karnego w wykonaniu Dawida Korpana w stylu "lacrosse"

Po pierwszej tercji Polacy wcale nie spuścili z tonu. W dalszym ciągu w ich poczynaniach widać było wielkie skupienie i determinację w realizowaniu założeń taktycznych. W efekcie w drugiej odsłonie widzieliśmy aż 6 goli zdobytych w naprawdę bardzo ładnym stylu. Ostatnia część gry to 4 gole dla biało-czerwonych i 3 dla Ukrainy. Ostatnie zdobyte przez naszych rywali trafieniem do pustej bramki, gdy przy wyniku 16:3 i przy grze w osłabieniu (karę odsiadywał Wojciech Malajka) Polacy próbowali rozegrania bez bramkarza w równych składach 5 na 5. Ostatecznie polscy unihokeiści zwyciężyli Ukrainę 16:4 i po wygranej Szwecji ze Słowenią (17:0) zajęli 2. miejsce w grupie A. 

Polska - Ukraina 16:4 (6:1, 6:0, 4:3)

 

Tabele po fazie grupowej:

Grupa A

Poz  
Drużyna
M W R P Bramki Pkt
1 Szwecja Szwecja 3 3 0 0 56 - 3 6
2 Polska M Polska M 3 2 0 1 24 - 21 4
3 Słowenia Słowenia 3 1 0 2 17 - 30 2
4 Ukraina Ukraina 3 0 0 3 12 - 55 0

Grupa B

Poz  
Drużyna
M W R P Bramki Pkt
1 Dania Dania 3 2 1 0 35 - 10 5
2 Estonia Estonia 3 2 1 0 36 - 12 5
3 Islandia Islandia 3 1 0 2 19 - 28 2
4 Wielka Brytania Wielka Brytania 3 0 0 3 4 - 44 0
 
W równolegle rozgrywanych spotkaniach grupy B najlepsza okazała się Dania, drugie miejsce zajęła Estonia, trzecie Islandia, a czwarte - Wielka Brytania. Ostatnie dwie lokaty w koszyku "A" przypadły z kolei Słowenii i Ukrainie, dlatego pary fazy finałowej ułożyły się następująco:
 
FINAŁ turnieju eliminacyjnego: Szwecja - Dania (10:00)
Mecz o 3. miejsce: Polska - Estonia (13:00)
Mecz o 5. miejsce: Słowenia - Islandia (16:00)
Mecz o 7. miejsce: Ukraina - Wielka Brytania (19:00)

Na Mistrzostwa Świata awans uzyskają tylko 3 drużyny, a więc mają go zapewniony już finaliście oraz zwycięzca meczu o 3. miejsce, którego poznamy jutro ok. godziny 15:00. Mocno trzymamy kciuki za Polskę od godziny 13:00 i zapraszamy do oglądania meczu biało-czerwonych na żywo pod poniższym adresem: https://www.youtube.com/watch?v=ieR9dGZX6Xw